Prawnik Rolników
Od 15 lat pomagam oddłużać gospodsrstwa rolne. 🚜
Możesz spłacać mniej. Możesz zatrzymać komornika.
🛑Restrukturyzacja-Ugoda-Antywindykacja ✅️
📞 571 947 770
3 rzeczy, po których poznasz, że w gospodarstwie zaczynają się poważne problemy. 🚜
Kredyt na spłatę zaległości, ciągłe wybieranie „komu zapłacić w tym miesiącu” i odkładanie problemu na później.
Bo będą żniwa. Bo przyjdą dopłaty. Bo zaraz będzie przelew…
Tylko że długi same nie znikają.
Im wcześniej zaczniesz działać i szukać rozwiązania, tym więcej możliwości zostaje na stole.
Dziś o tym, dlaczego rolnik powinien słuchać żony! 👫🏡
Mężczyzna jest bardzo często zajęty pracami polowymi oraz ogarnianiem gospodarstwa, a żona w tym czasie często ogarnia papiery i jako pierwsza wie, że coś jest nie tak i że za miesiąc problemy będą jeszcze większe.
Wtedy warto wspólnie zastanowić się, co w takiej sytuacji zrobić, nie odwlekać, tylko posłuchać, bo kobieca intuicja jest często niezastąpiona!
Prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej poruszył ostatnio na sejmiku wojewódzkim bardzo ważny dla rolników temat. Niestety ponad 500 rolników w ubiegłym roku nie poradziło sobie z presją. Dajcie znać, jakie wy widzielibyście rozwiązania.
Dziś o tym kiedy restrukturyzacji nie warto robić!
Czasami rolnik musi sprzedać swoją ziemię!
Rolnicy wzbraniają się przed tym rękoma i nogami natomiast kiedy tych długów nie ma aż tak dużo a sprzedaż ziemi jest w stanie znacząco poprawić sytuację rolnika warto oddać ten kawałek.
Bo niestety znam sytuację kiedy rolnik mógł sprzedać 1,2ha ziemi i uniknąć dzięki temu komornika jednak tego nie zrobił. Finalnie komornik zabrał 4,3ha a resztę pieniędzy oddał rolnikowi.
Wniosek; Czasami sprzedaż kawałka może uratować większą część gospodarstwa.
Co jednak kiedy ten kawałek naprawdę dużo zmienia i bez niego gospodarstwo może mieć problem z funkcjonowaniem? Należy zdecydowanie przemyśleć postępowanie restukturyzacyjne, które nie tylko pozwala nie płacić rat przez jakiś czas ale również pozwala chronić majątek nawet kiedy sytuacja jeszcze bardziej się pogorszy.
Nowe kredyty 2%, które zapowiadało ministerstwo, lada moment mają być dostępne.
Będzie można je przeznaczyć m.in. na nawozy, paliwo, pasze czy usługi rolnicze.
Jednak mimo że jest to tani kredyt, nadal pozostaje dodatkowym zobowiązaniem. Dlatego czasami warto najpierw sprawdzić, czy bardziej nie opłaci się zatrzymać rat na pół roku, zmniejszyć aktualne zobowiązania czy nawet umorzyć część odsetek.
Dzięki temu zamiast dokładać sobie kolejny kredyt, można realnie zmniejszyć miesięczne obciążenia i poprawić sytuację gospodarstwa.
Dziki zniszczyły Ci pole, a koło łowieckie zaproponowało grosze? Nie musisz się na to zgadzać.
Szkody łowieckie potrafią kosztować rolnika kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych. Jeżeli nie zgadzasz się z wyceną szkody, masz 7 dni na odwołanie do właściwego nadleśniczego i ponowne szacowanie.
A jeśli nadal odszkodowanie jest zaniżone? Przy większych szkodach warto rozważyć dochodzenie swoich praw przed sądem.
Nie podpisuj wszystkiego tylko dlatego, że „zawsze tak było”. Rolnik też ma swoje prawa.
350 hektarów i gospodarstwo, które mogło stracić dorobek wielu lat.
Problemy zaczęły się od bankructwa mleczarni, kar i dużej liczby kredytów.
Dzięki restrukturyzacji rolnik dostał około 7 miesięcy oddechu od rat, rozbudował stado i ustalił nowe warunki spłaty.
Kiedy po czasie problemy wróciły, zamiast czekać na komornika, ponownie zaczęliśmy działać i zmieniliśmy układ. Przez kilka lat rolnik nie stracił ani hektara ziemi, ani jednej maszyny.
Dziś dodatkowo rozwinął produkcję bydła opasowego i dalej prowadzi gospodarstwo.
Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego nie zawsze kończy problemy na zawsze. Ale może dać czas, ochronić majątek i pozwolić reagować, zanim będzie za późno.
Dlaczego właściwie rolnicy mają komornika?
Przecież nikt tego nie chce i nikt świadomie nie doprowadza do sytuacji, w której dochodzi do licytacji.
Problemem jest właśnie nieświadomość swoich praw przez rolników.
Bo gdyby rolnik wiedział, że nawet kiedy bank mówi „nie”, może zatrzymać płacenie rat na pół roku, zmniejszyć swoje raty czy czasami nawet spłacić mniej, to raczej tego komornika by nie miał.
Ale rolnicy szukają innych sposobów dopiero wtedy, kiedy licytacja ma się już odbyć.
Najpierw sprzedadzą jakąś mniej potrzebną maszynę czy jałówki. Potem wezmą pożyczkę albo pożyczą od znajomych i dopiero na końcu trafią do nas.
A finalnie możliwości pomocy mieli od początku. Tylko czasami zamiast łatać kolejne dziury, warto poprawić swoją sytuację na dłużej.
3 najczęstsze błędy, z którymi zgłaszają się do mnie rolnicy.
Pierwszy – przeinwestowanie. Nowe maszyny, ziemia, budynki, a później przychodzi gorszy rok i zaczyna brakować pieniędzy.
Drugi – całe gospodarstwo oparte na jednym źródle dochodu.
Trzeci – brak dokładnej kontroli nad finansami i opłacalnością produkcji.
I najważniejsze: nie chodzi o to, żeby dziś kogoś za to oceniać. Ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi.
Chodzi o to, żeby zauważyć problem odpowiednio wcześnie i go naprawić, zanim zagrozi całemu gospodarstwu.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Torun