Dom4dog
#adoptujPsa
14/09/2021
5 miesięcy od przyjazdu do domu tymczasowego (który został domem stałym) i Yuri bawi się tak
10/05/2021
🏞️
08/05/2021
EDIT: YURI MA JUŻ SWÓJ DOM ;3
Wychodząc z Yuri po raz pierwszy na spacer z jednej strony czułam wielką radość (bo Yuri pokonał lęk przed schodami i w końcu wyszliśmy z mieszkania) ale też i nutę strachu jak to teraz będzie wyglądać. Bo Yuri robił krok do przodu, potem biegł do tyłu i robił skok w bok. Kilkanaście pierwszych spacerów to była totalna demolka ale starałam się nie tracić nadziei że będzie lepiej :D Z zazdrością spoglądałam na ludzi tak swobodnie kucających przy swoich wielkich psach jak ja tu na zdjęciu, podczas gdy musiałam mieć oczy dookoła głowy i być gotową na to, że Yuri za chwilę wykręci mi obrót 360stopni - bo kot, bo ptak, bo szczekający na nas pies.
Jak jest dziś? Yuri ogarnia już chodzenie na smyczy - a że lubi chodzić raczej szybko, zmobilizował mnie do wspólnych biegów! Czasem przy nim spokojnie truchtam, a zdarza się też że biegniemy sobie razem nad Odrą najszybciej jak umiemy - Yuri galopuje, a ja staram się nadążyć choć jest naprawdę szybko max. Reaguje gdy chcę się zatrzymać, potrafi zostać, a piszcząca zabawka skutecznie odwraca jego uwagę od osiedlowej afery z kotem ;)
Za dwa dni zabieram Yuri w górki. Być może pierwsze w jego życiu? Gdy zastanawiałam się na głos czy Yuri był w górach i jak sobie poradzi, usłyszałam "no tak, z pewnością ten pies tylko chodził po górach i siedział na łańcuchu". Najprawdopodobniej po górach nie chodził. W poniedziałek więc zacznie w wielkim stylu, bo od jednego z wierzchołków Korony Gór Polski. Planujemy na szczycie być o wschodzie słońca, będzie to zatem nocno-mocno poranny trip. Yuri już nawet grzecznie podróżuje samochodem bez klatki. Tyle radości mi sprawia obserwowanie jak zmienia się Yuri, jak otwarcie podchodzi do ludzi i jak łagodny jest dla (większości) psów. No i jak spokojne stały się te nasze wspólne spacery. Nie sądziłam, że ze wszystkim pójdzie mu tak szybko 🖤
03/05/2021
EDIT: YURI MA JUŻ SWÓJ DOM ;3
Yuri biega sobie z Marvel. Tak swobodnie 😻
24/04/2021
Henio z Kulą na spacerze na Bolko. Henryk tak spokojny i radosny, miłość dobrze mu robi! 🖤
23/04/2021
🐾🌳
22/04/2021
TOZ potrzebuje domów tymczasowych dla psów w Opolu i okolicach. Gdyby ktoś był zainteresowany zaoferowaniem dachu nad głową psu to proszę dzwonić pod podany numer. Oprócz Twojego czasu to nic nie kosztuje - pies dostaje karmę oraz opiekę weterynaryjną.
Pod koniec marca przyjechały do nas dwa psy: Henio oraz Yuri. 18 dni później Henio mieszkał już ze swoim człowiekiem 🖤
Domy tymczasowe ratują życia. Wystarczy zgłosić się do wybranej organizacji z chęcią zaoferowania domu tymczasowego dla psa. Gdziekolwiek jesteś, tam możesz pomóc psu :)
Niestety znów nadchodzi ten okropny moment. Moment, gdy przeprowadzając interwencje NIE JESTEŚMY W STANIE pomóc psu, bo nie mamy gdzie go zabrać. Czekają nas kolejne wyjazdy na interwencje. Co robić w momencie, gdy okaże się, że pies musi zostać natychmiast zabrany? Mamy odwrócić się na pięcie? Mamy go zostawić?
🆘 BEZ DOMÓW TYMCZASOWYCH NIE JESTEŚMY W STANIE DZIAŁAĆ 🆘
Porusza Cie los niczyich, porzuconych zwierząt i chciałbyś wziąć udział w jego zmianie? Nie możesz wziąć psa na stałe, ale bardzo chciałbyś pomóc? Nie czekaj!
✅ TY oferujesz zwierzęciu dach nad głową, mnóstwo miłości i cierpliwości.
✅ MY zapewniamy opiekę weterynaryjną, wyżywienie i wszystkie niezbędne akcesoria.
⚠️ DOMÓW TYMCZASOWYCH SZUKAMY NA TERENIE OPOLA I OKOLIC.
☎️ 515 346 272
22/04/2021
EDIT: YURI MA JUŻ SWÓJ DOM ;3
Yuri na swoim pierwszym spacerze nad Odrą. W tym momencie wypatruje olbrzymiego charta z którym chce się bardzo entuzjastycznie przywitać. Od tamtego czasu zmieniło się tyle, że Yuri zaczyna do innych psów podchodzić spokojnie - nie zawsze, jednak coraz częściej; znacznie mniej też ciągnie na smyczy - czasem całkiem mocno :D a innym razem już wcale!
17/04/2021
No i Henio pojechał do nowego domu!!!
Po siedmiu wspólnych spacerach z nową opiekunką Henia, niezliczonych smaczkach i dostawaniu posiłków od niej, Henio powoli pokonywał swoje lęki. Teresa jest bardzo wytrwała i cierpliwa, dawała Henryczkowi tyle przestrzeni ile potrzebował. Dziś obwąchał całe mieszkanko, sprawdziliśmy okolice i Henio został w domu :3 jutro rano widzimy się znów na wspólnym spacerze do którego dołączy drugi piesek z którym Henio był w domu tymczasowym. A zatem jeszcze raz - HENIO DOSTAŁ SWÓJ DOM TAKI PIERWSZY PRAWDZIWY I NA ZAWSZE i to z osobą która jest nim tak bardzo zauroczona
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Opole