Osteopata dr hab. Sebastian Rutkowski

Osteopata dr hab. Sebastian Rutkowski

Udostępnij

Zdrowie i zdrowy rozsądek to dwa z największych błogosławieństw życia Obecnie finalizuję naukę w Akademii Osteopatii na ostatnim roku.

W 2011 roku ukończyłem studia na Politechnice Opolskiej uzyskując tytuł magistra fizjoterapii, następnie w 2018 obroniłem rozprawę doktorską na AWF Wrocław. Prywatny gabinet prowadzę od 7 lat, pracuję również jako nauczyciel akademicki w Katedrze Fizjoterapii Politechniki Opolskiej. Tematyka moich zainteresowań badawczych to zagadnienia związane z fizjoterapią w neurologii, chorobach wewnętrznych oraz wykorzystaniem Wirtualnej Rehabilitacji. Moja praca w gabinecie to holistyczne, indywidualne podejście do Pacjenta.

10/07/2026

Conscious Man

Około 1300 mężczyzn w jednym miejscu. Bez pośpiechu, bez masek, bez potrzeby udowadniania czegokolwiek. Dużo rozmów, pracy z ciałem, emocji, ciszy, ognia i obecności.

Dla mnie był to mocny obraz tego, jak bardzo zdrowie zaczyna się od świadomości. Napięcie, przeciążenie, zmęczenie, oddech, sposób reagowania na stres, relacje z innymi i z samym sobą nie są od siebie oddzielone. To wszystko tworzy jeden system. Kiedy człowiek zaczyna lepiej czuć swoje ciało, rozumieć emocje, regulować napięcie i wracać do kontaktu ze sobą, zmienia się bardzo wiele: zdrowie, relacje, witalność, sposób odpoczywania i podejmowania decyzji.

Świadomość nie jest teorią...

Świadomość nie rozwiązuje wszystkiego od razu, ale otwiera drogę. Do większej równowagi, zdrowia, spokoju i bardziej prawdziwego życia...

Wirtualna rzeczywistość pomoże w leczeniu pacjentów z dusznościami i lękiem 19/06/2026

Cieszę się, że moje wieloletnie badania nad zastosowaniem wirtualnej rzeczywistości w rehabilitacji są stopniowo transferowane na kolejne obszary medyczne.

Dziś coraz wyraźniej widzę, że wartość pracy naukowej polega nie tylko na publikacjach i kolejnych projektach, ale także na dojrzewaniu pewnej myśli badawczej, która po latach może znaleźć zastosowanie w nowych, bardziej wymagających obszarach klinicznych.

Wirtualna rzeczywistość pomoże w leczeniu pacjentów z dusznościami i lękiem Na tej współpracy skorzystają przede wszystkim pacjenci z problemami oddechowym. Politechnika Opolska rozpoczęła współpracę badawczą z Krakowskim Specjalistycznym Szpitalem im św. Jana Pawła II. Chodzi o zastosowanie technologii wirtualnej rzeczywistości, a ta ma pomóc m.in. w fizjotera...

09/06/2026

Cieszę się, że coraz więcej mężczyzn przychodzi do gabinetu z świadomą decyzją, że chce zadbać o swoje zdrowie. Przychodzą do mnie faceci z bardzo różnych zawodów, jedni mają rodziny, inni żyją samotnie i to jest właśnie piękne.

Coraz rzadziej spotykam się ze starym stereotypem twardego faceta, który przecierpi wszystko i nie chodzi do medyków, bo mężczyzna nie powinien narzekać. Ten obrazek powoli się kruszy i naprawdę się z tego cieszę. Bo prawda jest taka, że im wcześniej zareagujemy, tym więcej jesteśmy w stanie odwrócić. Na etapie zmian funkcjonalnych, zanim tkanki się trwale przekształcą, możliwości są naprawdę duże.

Niezależnie czy dokucza Ci ból mięśnia, masz problemy trawienne, trudno Ci opanować stres czy po prostu brakuje Ci energii, bardzo często da się to wyraźnie poprawić. Nie musisz czekać, aż coś poważnie zaboli. Warto zadbać o siebie wcześniej, zanim problem się utrwali.

Jeśli coś Cię od dłuższego czasu niepokoi, zapraszam. Bez oceniania i bez presji. Po prostu zobaczymy, co da się zrobić...

12/05/2026

W gabinecie pracuję z naturalnymi rytmami ciała: rytmem oddechu, craniosacralnym i pulsowaniem płynów ustrojowych. Te rytmy fizjologiczne są nierozerwalnie połączone z rytmami natury...

Nasz organizm od zawsze żyje w harmonii z otaczającą przyrodą. Naturalne cykle ziemi subtelnie wpływają na wszystkie procesy zachodzące w ciele. Wystarczy wyjść na zewnątrz. Postać chwilę w lesie, posłuchać wody, poczuć ziemię pod stopami. Kontakt z naturą realnie uspokaja układ nerwowy, poprawia krążenie i pomaga ciału wracać do równowagi.

Dlatego czas spędzony w naturze tak pięknie uzupełnia to, co rozpoczyna się w gabinecie.

28/04/2026

Czasem najbardziej ważne rzeczy nie mieszczą się w żadnym programie studiów…

„Około dziesięciu lat wystarczy, by nabyć kompetencje lekarza-technika; czasem całe życie jest potrzebne, by stać się lekarzem-uzdrowicielem. Ta sama reguła dotyczy wszystkich profesjonalistów służby zdrowia: „odgrywanie roli opiekuna” niekoniecznie oznacza „bycie opiekunem”. Różnica tkwi w małym dodatku duszy, którego życie podejmuje się nas nauczyć poprzez kryzysy, przez które przechodzimy, rozczarowania, których doświadczamy, pokorę, której się uczymy. Potrzeba czasu, aby zrozumieć prawa życia. Tym więcej czasu, że często opieramy się, odmawiamy przyjęcia rzeczywistości taką, jaka jest naprawdę; boimy się i bronimy. „Bycie opiekunem” wymaga wrażliwości, uwagi, słuchania i empatii, które tylko istoty nieco mniej wystraszone, a przez to rozwijające mniej mechanizmów obronnych, mogą oddać na służbę swojej intencji leczenia. Nie mówi się o tym na wydziałach medycyny, nie uczy się tego również w szkołach pielęgniarstwa, w instytutach fizjoterapii, w ośrodkach szkolenia w terapiach alternatywnych lub uzupełniających. Zapomina się o tym także w niektórych szkołach psychoterapii. Niestety."

— Thierry Janssen
„Czy choroba ma sens?"

27/04/2026

Niedawno trafiłem na fragment książki, który mocno mnie zastanowił...

Autor napisał, że spektrum ludzkich emocji jest wyjątkowo intensywne i różnorodne: od głębokiego bólu, złości, strachu i smutku, aż po wielką radość, miłość i wzruszenie. Każdą z tych emocji w inny sposób odciska się na naszym ciele. Jedna powoduje napięcie w karku i ramionach, druga ściska brzuch, trzecia blokuje oddech w piersiach, czwarta zaciska szczękę. Emocje naprawdę mają konkretny, fizyczny wpływ na tkanki.

Od tysięcy lat wiedzą o tym tradycyjne medycyny. W medycynie chińskiej od dawna opisuje się, jak gniew wpływa na wątrobę, smutek na płuca, a lęk na nerki. Podobnie w ajurwedzie – różne emocje zaburzają równowagę w organizmie i zostawiają ślad w konkretnych tkankach i narządach.

Zdrowienie jest pełniejsze, gdy ciało i emocje zaczynają ze sobą lepiej współgrać...

„Bodily Maps of Emotions” badania Lauri Nummenmaa i zespołu, 2014.

10/04/2026

Każda sesja terapeutyczna przebiega według tego samego schematu. Najpierw dłuższy wywiad, potem dokładne badanie, decyzja, które struktury potrzebują wsparcia i wreszcie precyzyjna interwencja.

Jednym z najbardziej wartościowych momentów badania jest test nasłuchu na głowie: delikatna, prawie niewyczuwalna praca dłonią na czaszce. To moment, w którym ciało samo „mówi”, gdzie znajduje się główny priorytet. Pokazuje, w którym miejscu trzyma najwięcej napięcia lub blokady, nawet jeśli pacjent nie czuje bólu w tym obszarze.

A co, jeśli ciało… nie mówi? Czasem podczas testu nasłuchu czuję ciszę. Nie pustkę, tylko głębokie, świadome milczenie. Jakby organizm mówił: „nie będę pokazywał, dopóki Ty nie zaczniesz mówić za siebie”. Wtedy wiem, że pracujemy nie tylko z napięciem tkanek, ale z czymś znacznie głębszym, z historią, której nigdy nie wypowiedzieliśmy na głos. Z emocjami, które braliśmy na siebie „żeby było spokojnie”. Z prawdą, którą zostawiliśmy w sobie, bo wydawała się za duża albo zbyt niewygodna.

W takich przypadkach moja interwencja często skupia się na pracy z okolicą serca lub na głowie. Czasem wystarczy jedna sesja, czasem potrzeba kilku - delikatnej, precyzyjnej pracy, która pozwala ciału stopniowo rozluźnić te stare, niewypowiedziane warstwy.

I właśnie wtedy, gdy pacjent wraca do swojego autentycznego głosu, nie tego „grzecznego”, nie tego „bezpiecznego”, tylko swojego własnego, coś w nim się przesuwa na poziomie, którego nie da się dotknąć. Dla mnie właśnie w tym momencie dzieje się prawdziwe zdrowienie...

08/04/2026

Czy Twój ból ma swoją historię?

Czasem pacjent przychodzi z bólem kręgosłupa, a po sesji okazuje się, że napięcie zaczęło się wiele lat temu po trudnym rozstaniu, stracie lub ważnej zmianie życiowej. Ciało przechowało ten stres w swojej strukturze.

Współczesna nauka (psychosomatyka, teoria poliwagalna, badania nad traumą somatyczną) coraz wyraźniej pokazuje, że nie jesteśmy jedynie „maszyną do naprawiania”. Jesteśmy żywym procesem, ciągle ewoluujemy, a ciało jest świadkiem tej ewolucji.

Właśnie to fascynuje mnie najbardziej w osteopatii: pomagać ciału uwolnić stare, głęboko przechowywane wzorce. Gdy to się dzieje, swoboda i równowaga przychodzą w najbardziej naturalny sposób, jako efekt mądrości samego organizmu...

03/04/2026

❓Czy gogle VR mogą pomóc młodzieży z depresją? Doktorantka Politechniki Opolskiej uważa, że tak 👓

👉🏻 Czy wirtualna rzeczywistość może wspierać terapię depresji u młodzieży? Z tym pytaniem postanowiła się zmierzyć mgr Magdalena Nowak, doktorantka nauk o zdrowiu Politechniki Opolskiej. Napisała projekt pt. „Wdech, wydech, zanurzenie”, w którym kluczową rolę pełnią specjalistyczne okulary VR.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy - link w komentarzu ⬇️

31/03/2026

Coraz częściej widzę, że największym zmęczeniem nie jest samo działanie, ale wewnętrzny przymus, by stale być bardziej, lepiej, dalej.

A przecież ciało szybko pokazuje prawdę. Pokazuje, kiedy napięcie staje się codziennością, a oddech traci swoją swobodę. Zaczynam coraz mocniej rozumieć, że prawdziwa zmiana nie zawsze przychodzi przez wysiłek. Czasem zaczyna się od zatrzymania, uważności i chwili, w której człowiek przestaje walczyć ze sobą, a zaczyna siebie słuchać.

Wtedy wraca miękkość. Oddech staje się pełniejszy. A w środku pojawia się przestrzeń na równowagę. Bo czasem naprawdę wystarcza niewiele: obecność, oddech i uważność. Z nich rodzi się ukojenie...

Chcesz aby twoja praktyka była na górze listy Klinika w Opole?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Adres


Wrocławska 156a/306
Opole
45-835